wtorek, 19 kwietnia 2016

Wywiad z... Roksanka414! + look "Orbit"

Ohayo!
Dzisiaj chciałam Was powiadomić o użytkowniczce roksanka414. Między innymi, zaczęła wojnę na forum o restauracjach, w których są dania z psiego mięsa. Napisała kiedyś, że można wyszukać między innymi informację o tym. Niestety nie mam screen'ów z tego wydarzenia, ale zdążyłam przeprowadzić z nią wywiad. Oto screen'y z naszej rozmowy:
                                        
                               
                               
                             

 Jak już mówiła, stworzyła własny program, w którym tworzy wszystkie rzeczy, które ma. Nie jest nieuprzejma, jak mówiła moja znajoma, wręcz przeciwnie, bardzo miła. Większość MS uważa, iż używa programu "Charles" w którym robi ubrania, oraz tym podobne, lecz roks nalega, że stworzyła własny program, i w nim tworzy wszystkie manatki. Wracając do sprawy z psim mięsem, wyniki wyszukiwania w Google mnie zaskoczyły:

 Za pierwszym razem aż spadłam z krzesła, i nie dowierzałam. PSY BĘDĄ PRZYSMAKIEM NIE TYLKO W AZJI?! Uspokoiłam się trochę, aż w końcu pomyślałam, że skoro psy są obrońcami, pupilami do zabawy,  to mogą też być jedzeniem. Brrrrr...
                            eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
Druga część posta, to look, pod nazwą "Orbit". Dlaczego? Ponieważ jest tam zawarty kolor biały i miętowy, co przypomina miętową gumę do żucia. A więc, look prezentuje się tak:
                         

 Kosztuje on 2850 S.C., co jest dosyć przeciętną ceną jak na taki komplet. W skład wchodzą:
                       
  Paleta kolorów jest następująca- czarne ramki to kolory ubrań, zaś białe to włosy. Biała i czarna ramka jednocześnie to kolor ubrania, jaki i włosów.
                       
Druga wersja kolorystyczna:
                                
Ta mi się kojarzy z truskawkami w czekoladzie. Wygląda bardzo ładnie, kolory nie zlewają się ze sobą, choć było bardzo duże prawdopodobieństwo, aby do tego zaszło. Od razu przypomina mi się smak lodów truskawkowo-czekoladowo-śmietanowych. Mmm <3 (Ale mi się jeść zachciało, ulala). Ok, a paleta?
                                                                           
Trzecia wersja kolorystyczna:
                                 
na tym look'u wzorowałam się soczystym, świeżym jabłkiem. Strój ten oddaje lato, jak i kujawiaka "Czerwone jabłuszko". Czerwone jabłuszko, przeeeekrojone na krzyż... Paleta:
                        
                              eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
To już koniec dzisiejszego posta! Mam nadzieję, że dzisiejszy temat Was zaciekawił. Jeśli chcecie kupić właśnie ten look, napisz to u mnie na poczcie na MSP! Co sądzicie o roksance414? A o restauracjach z psim mięsem? Piszcie w komentarzach. Sayounara,
                                       

1 komentarz: